Dzieci weszły do środka i zaparło im dech na widok pięknych przedmiotów tam zgromadzonych. Wszystko było tam prawdziwe — i małe mebelki, i poduszki na łóżka, i piec z trzaskającym wesoło ogniem. Baba Jaga poczęstowała ich świeżo upieczonymi piernikami, były przepyszne. Gdy zobaczyła, że dzieci nie dadzą rady zjeść wszystkich zaproponowała, by częstowały nimi dzieci z domu towarowego. Na słowa Karolci, że przecież są niewidzialni dotknęła ich palcem i zapewniła: teraz już was wszyscy będą widzieli.

Wokół domku Baby Jagi stały zagapione dzieci. Stali również nie mniej zagapieni ich rodzice. Wszyscy podziwiali piernikowy domek, kwitnące wokół kwiaty i mądrego kota, który mruczał jakąś kocią piosenkę. Zachwyt wzrósł z chwilą, kiedy z domku wyszli Piotr i Karolcia i zaczęli rozdawać piernikowe serduszka w czekoladzie. Baba Jaga przypomniała sobie, że te ciasteczka są magiczne: kto zje takie serduszko, od razu staje się lepszy. Rzeczywiście, zaczęły dziać się rzeczy niezwykłe:
Wszyscy ustępowali sobie miejsca, nikt się nie pchał, chłopcy prosili dziewczynki, aby stanęły przed nimi, nie było mowy o żadnych sprzeczkach i popychaniu. A nawet jeden starszy chłopak pożyczył swoją czystą chustkę do nosa pewnemu malcowi i wziął go na ręce, aby mógł lepiej zobaczyć, jak wygląda domek Baby Jagi. Pewna dosyć duża dziewczynka zdjęła z warkocza różową kokardę i podarowała ją małej dziewczynce, która płakała z powodu zgubienia własnej kokardy. Jeśli przypadkiem zjadł kawałek piernika ktoś z dorosłych, natychmiast zaczynał rozumieć, że sprawy dzieci są niezmiernie ważne i właściwie najważniejsze ze wszystkiego. Mamusie natychmiast uważały, że sprawunkiem, który jak najszybciej trzeba załatwić, jest kupienie lalki dla córeczki, a tatusiowie szybko przeliczali pieniądze, czy im starczy na kupno roweru lub chociaż hulajnogi dla synka. Wszyscy chcieli być dla wszystkich bardzo dobrzy.

Naraz ku swojemu ogromnemu zdumieniu Karolcia zobaczyła w tłumie, w którym rozdzielała piernikowe serduszka, swoją własną mamusię. Na szczęście mamusia zajadała właśnie kawałek piernika, którym ją poczęstowała jakaś inna mamusia, i wobec tego wcale się nie zdziwiła, kiedy zobaczyła Karolcię w domku Baby Jagi, tylko zamachała do niej wesoło chusteczką.

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 - 


  Dowiedz się więcej
1  Maria Krüger - biografia
2  Karolcia - charakterystyka
3  Motyw czarownicy/wiedźmy w „Karolci”



Komentarze
artykuł / utwór: Karolcia - streszczenie szczegółowe




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: