Karolcia - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Gdy ciotka Agata zaczęła narzekać, że w deszcz musi iść po zakupy. Na jej słowa o konieczności kupienia kury na obiad Karolcia pomyślała, że byłoby cudownie, gdyby troszcząca się o nią ciotka nie musiała nigdzie jechać. Koralik spełnił kolejną prośbę dziewczynki i po chwili w kuchni rozległo się donośne gdakanie. Dorodna kura przechadzała się po stole, dziobiąc z zadowoleniem okruchy ze śniadania. Ciotka i mama nie wiedziały, do którego z sąsiadów należy ptak, nie uśmiechało się im także chodzić od mieszkania do mieszkania i pytać o właściciela. Wtedy Karolcia poprosiła w myślach, aby kura zniknęła. Tak też się stało.

Gdy ciotka wybiegła po zakupy, mama zaczęła szykować się do pracy. Na pytanie Karolci o godzinę powrotu odpowiedziała, że nie wie. Po zakończeniu zmiany w szpitalu miała jeszcze kilka rzeczy do załatwienia. Gdyby córka była trochę starsza, mogłaby ją wyręczyć, ale było na to stanowczo za wcześnie. Marzenie o szybkiej dorosłości zaczęło się spełniać w mgnieniu oka. Dziewczynka poczuła, że dzieje się z nią coś dziwnego. W sekundę stała się wyższa od mamy, zamieniła się w dorosłą kobietę, aż rodzicielka jej nie poznała.

Zdziwiona Karolcia spojrzała w wiszące naprzeciwko lustro i przekonała się, że jest wysoką osobą, ubraną zupełnie dorośle, i że nawet ma na głowie kapelusz. Podczas gdy mama zaczęła szukać swojej małej córeczki, bohaterka powtarzała: — Przecież tu jestem, mamo (…) Czy nie poznajesz mnie, mamo? Przerażona chciała poprosić koralik o powrót do normalnych rozmiarów, lecz nie miała go już w dłoni. Nie wiedziała, co będzie teraz. Jej strach sięgnął zenitu, gdy spiesząca się do pracy mamy wyprosiła nieznajomą kobietę za drzwi, kierując ją do dozorcy, który z pewnością wskaże jej odpowiedni adres.

GDZIE JEST KORALIK?

Zrozpaczona Karolcia zaczęła szukać koralika, nie dopuszczając do świadomości scenariusza, że oto bezpowrotnie stała się dorosła. Nagle usłyszała nawoływania z podwórza swoich przyjaciół. już chciała do nich zbiec, gdy zdała sobie sprawę, że nie potrafi poruszać się w wysokich obcasach, a spódnica plącze się naokoło nóg. W końcu Karolcia zsunęła się po poręczy. Po drodze wpadła na jakiegoś chłopca. Ogromnie zdumiony Leszek przeprosił nieznajomą kobietę.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 - 


  Dowiedz się więcej
1  Problematyka „Karolci”
2  Motyw przemiany w „Karolci”
3  Motyw przyjaźni w „Karolci”



Komentarze
artykuł / utwór: Karolcia - streszczenie szczegółowe






    Tagi: