Karolcia - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
W tej samej chwili okno otworzyło się i dziewczynka, ku ogromnemu zdumieniu Piotra, uniosła się w powietrze, a następnie spłynęła na ulicę i znalazła się na przystanku autobusowym obok tego wstrętnego chłopaka. Teraz wszyscy na ulicy ze zdumieniem patrzyli, jak mała dziewczynka podskoczyła do góry i trzasnęła osiłka piąstką w nos, aż się przewrócił, po czym szybko zaczęła uciekać.

Kilka sekund później bohaterka była z powrotem w swoim pokoju, obok stojącego z ustami otwartymi ze zdumienia Piotra. Na jego pytania, jak to się stało, Karolcia opowiedziała mu o koraliku i spełnianych przez niebieskie cudo życzeniach. Przyjaciel oczywiście nie uwierzył jej w żadne słowo – potrzebował dowodów (epizod z dryblasem na przystanku wydawał mu się jakąś sztuczką). Założyli się zatem o jego największy skarb - globus.

Pierwszym wyzwaniem postawionym Karolci było stanie się niewidzialną. W jednej chwili stała się przezroczysta jak szkło. Tylko wiszący na jej szyi koralik jaśniał błękitnym światełkiem. Piotr stał zdumiony, a potem zaczął wołać: — E, ty się tylko tak schowałaś! Uwierzył w końcu, gdy na jego prośbę uniosła krzesło. Gdy nieśmiało poprosił, czy on także może stać się niewidzialny, Karolcia spełniła jego marzenie. Ofiarą przezroczystych dzieci stała się ciotka Agata, która weszła do pokoju i poprosiła, by wyszli z kryjówki. Prawie przewróciła się o wyciągniętą nogę dziewczynki, gdy podeszła do okna:
— Przysięgłabym, że tu coś leży na podłodze — mruknęła i hucznie spojrzała na posadzkę. Nic jednak tam widać nie dostrzegła, bo ruszyła dalej, potrącając po drodze niewidzialnego Piotra.

Dzieci postanowiły potwierdzić swoją nową moc na innych i zejść na podwórze. Najpierw jednak zamierzały posilić się w kuchni – nadal niewidzialni.

HURA! NIEWIDZIALNI! HURA! LATAMY!

Ciotka Agata nalała mleko do kubeczków i przygotowała bułki z masłem i szynką, gdy nagle przypomniała sobie o suszących się na balkonie ściereczkach. Po powrocie do kuchni ze zdumieniem odkryła, że talerze i kubki są puste. Nagle usłyszała w przedpokoju tupot małych stóp i trzaśniecie drzwi. Niewidzialni Karolcia i Piotr minęli na schodach sąsiadkę. Pani Kowalska odpowiedziała niepewnie na usłyszane Dzień dobry!, ale nie wiedziała, kto jest adresatem pozdrowienia.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 - 


  Dowiedz się więcej
1  Karolcia - plan wydarzeń
2  Problematyka „Karolci”
3  Maria Krüger - biografia



Komentarze
artykuł / utwór: Karolcia - streszczenie szczegółowe






    Tagi: